Papieska intencja powszechna na styczeń 2022:

Módlmy się, aby wszystkie osoby, które doświadczają dyskryminacji i prześladowań na tle religijnym, znalazły w społeczeństwach, w których żyją, uznanie własnych praw i godności, która rodzi się z bycia braćmi.

Życie ludzkie jest arcydziełem Pana Boga. Stwórca z nieustannej miłości daje nam piękny kosmos, przyrodę oraz wszystkie osoby, które pragnie zbawić, przyjąć do Siebie w niebie. Na skutek grzechu pierworodnego człowiek utracił więź z Panem Bogiem i odtąd ludzkość z wielkim trudem dokonuje duchowego postępu, a nawet odrzuca zbawienie ofiarowane nam przez Boga w Osobie Pana Jezusa. Nieporządek ludzkiego serca sprawia, że bliźni są poniżani, dyskryminowani, a nawet śmiertelnie prześladowani tylko dlatego, że wierzą w Stwórcę, osobowego Boga, Zbawiciela Jezusa Chrystusa, wyznając m.in. wiarę katolicką. Prześladowania chrześcijan, a w szczególności chrześcijanek, są ogromne i tragiczne. Niejako paradoksalne jest to, że religia głosząca miłość nieprzyjaciół jest tak nieludzko dyskryminowana; religia, która uznaje w każdym bliźnim brata/siostrę, stworzonych przez Jedynego Boga, Ojca wszystkich osób.

Dzięki prawemu rozumowi następuje co prawda powolny postęp społeczny, ale gubi się on jakże często w ogromie procesów międzyludzkich, nakierowanych na bezcelowe działania, fikcyjne dążenia, a przede wszystkim w używaniu przemocy, w wojnach. Język braterstwa i godności zastępowany jest żądzami władzy i bogactwa. W tym kontekście zagubionej kultury wartości, w antykulturowej przemocy wobec bliźnich, ludzkość traci swoją tożsamość, a relacje społeczne wyznaczone są nie łaską Bożą, ale ciemnymi i grzesznymi interesami. Osoby religijne niegodzące się na te przewrotne dążenia, są przez grzeszników traktowane jako wrogie, więc się je marginalizuje i prześladuje.

Papież Franciszek jest świadom tego, że w tych warunkach jedynie moc Boża może skłonić świat do tego co podstawowe dla wszystkich innych wartości: uznanie prawa do wyznawania Stwórcy i pochodzącej z niego niezbywalnej godności każdego człowieka. Módlmy się zatem z Papieżem także i my, aby w naszych rozmodlonych sercach żywa była troska o to, czego pragnie sam Bóg: o zbawienie wszystkich ludzi, by stawali się duchowymi braćmi i w wolności oraz pokoju mogli uwielbiać Stwórcę wszystkiego, co istnieje.