Od strony historycznej


Okres ten kształtował sie powoli, przyjmując rόżne formy, by wreszcie osiągnąć znane nam 

dziś oblicze. W pierwszych wiekach Wielki Post obejmował tylko Wielki Piątek i Wielką Sobotę. 

W III w. poszczono już cały tydzień, zaś na początku IV w., na pamiątkę czterdziestodniowego postu 

Jezusa na pustyni oraz czterdziestu lat wędrowania Izraelitów po ucieczce z Egiptu, 

został on przedłużony do czterdziestu dni . W VII w. za początek postu przyjęto szóstą niedzielę przed Wielkanocą

Niedziele były wyłączone z postu, aby zachować 40 dni pokutnych, ich początek przypadał na środę; stąd Środa Popielcowa. 

W tym dniu na znak pokuty posypywano głowy popiołem przypominając sobie o prawdziwej wartości życia przy Bogu. 

Po Soborze Watykańskim II (1962-1965) ujednolicono rόżnie funkcjonujące nazwy niedziel Wielkiego Postu, 

tak że dziś nazywają się one: pierwsza, druga, trzecia, czwarta, piąta Wielkiego Postu, szόsta natomiast nazywa się Niedzielą 

Palmową, czyli niedzielą Męki Pańskiej . Okres Wielkiego Postu trwa do liturgii Wielkiego Czwartku, ktόra z kolei rozpoczyna 

właściwe jedno wielkie Święto Paschalne celebrowane w ramach trzech dni, tzw. Triduum Paschalne



Od strony liturgicznej


W ciągu całego okresu, idąc śladem biblijnej zachęty: poszczenia, modlitwy i jałmużny , przyjmowano rόżne praktyki pokutne, 

aby uwydatnić wagę tego okresu i należycie przygotować się do właściwych świąt

W związku z tym cała zewnętrzna oprawa liturgiczna przyjęła rόwnież odpowiednią formę: przez cały czas Wielkiego Postu 

nie śpiewa się Alleluja ; przed Ewangelią wykonuje się śpiew: "Chwała Tobie Słowo Boże" / "Chwała Tobie Królu Wieków"

W Wielkim Poście nie śpiewa się też uroczystego, wielbiącego hymnu „Chwała na wysokości Bogu” .  

Wręcz zakazane jest ozdabianie kwiatami ołtarza. W IV Niedzielę Wielkiego Postu, zwaną Laetare (‘radować się’), 

będącą dniem radości z powodu zbliżającej się Paschy, można ozdobić ołtarz kwiatami, a także użyć szat liturgicznych 

koloru różowego. Natomiast od V Niedzieli Wielkiego Postu, zakrywa się w kościołach krzyże.

Wielkopostną atmosferę przebywania człowieka na pustyni oddaje kolor krwi (czerwony) zmieszany z Bożym celem (niebieski)  

czyli: fiolet, znak żałoby i smutku, mozolnej pracy i udręki, typowej dla środowiska pustynnego, gdzie wszystko jest wybrakowane 

i o wszystko trzeba walczyć, by w końcu cieszyć się owocami spotkania z Bogiem . Jest to zarazem znak przelania krwi Syna Bożego, 

który obniżył nam wyżyny błękitnego nieba. Pieśni liturgiczne mają charakter pokutny / wielkopostny. 

Sprawowane są także nabożeństwa pasyjne takie jak Droga Krzyżowa czy Gorzkie Żale.



Duchowość Wielkiego Postu


Chodzi tu o to, co Kościόł nazywa metanoją, czyli o trwalsze przylgnięcie do Boga, o nawrόcenie serca człowieka ku Niemu 

oraz pojednanie z bliźnimi, wyrażone w:


-większej wstrzemięrzliwości w jedzeniu i piciu,

-większym zasłuchaniu się w Słowie Bożym, w czym mają pomόc rόwnież organizowane rekolekcje parafialne,

-unikaniu hucznych zabaw,

-większym skupieniu się na modlitwie, zarόwno tej prywatnej jak i wspόlnotowej,

-wykazaniu większej wrażliwości na potrzeby innych,

-korzystaniu z sakramentu pokuty i pojednania,

-uczestnictwie w nabożeństwach wielkopostnych (Gorzkie Żale, Droga Krzyżowa),a także podejmowaniu pewnych szczegόlnych 

postanowień mających na celu  walkę ze słabościami i tym, co zniewala. 



Odnajdywanie Boga


Wszystkie te zachęty zbiera tradycyjna praktyka wielkopostnego skupienia się na modlitwie, poście i jałmużnie

W rzeczywistości wszystkie one mają na celu wskazanie, że pierwszym działającym w naszym życiu jest Bόg, 

który jest w stanie skutecznie pokierować nasze życie, uleczyć nasze trwanie i zagubienie w grzechu i pysze, 

czy zatrzymać choćby na chwilę nasze ciągłe zabieganie. Oczywiście, my ze swojej strony podejmujemy te działania 

mając na uwadzę zbawcze posłanie Jezusa Chrystusa, a szczegόlnie Jego decyzję ofiarowania swego życia za nas, 

bo to jest głόwny motyw naszego nawrόcenia (metanoji). Brak obecności podobnego okresu w naszym życiu, 

brak tej świętej refleksji przynajmniej raz w roku wcześniej czy pόźniej jest w stanie wyjałowić nas z naszego człowieczeństwa 

i z naszej wrażliwości na słowo Boga i obecność innych ludzi.