Papieska intencja powszechna na listopad 2018:

Aby język serca i dialogu przeważał zawsze nad językiem oręża.

Człowiek, jako stworzenie rozumne, jest powołany do wieczności, do niebiańskiej wspólnoty z Bogiem i wszystkimi świętymi. Żyjąc na ziemi, człowiek stopniowo uczy się nie tylko tego co widzialne, ale poznaje również to co niewidzialne - dzięki swej rozumnej duszy, dzięki temu, co Biblia nazywa „sercem”, dzieci uczą się języka prawdy, miłości, ludzkiego dobra itd. Jednak najważniejszy jest ten Język, którym mówi do nas Bóg, a jest to Język Logosu - Wcielonego Syna Bożego, Pana Jezusa. Człowiek, także małe dziecko, rozumie w sobie dostępny sposób ten Język, bo choć Pan Jezus jest w Niebie, to do wszystkich Bóg kieruje Ducha Świętego, Ducha Miłości, którego otwarci na Boga ludzie przyjmują w sakramencie bierzmowania. Ten Język Boga zawiera w sobie nieskończone Prawdy i przepełniony jest nieskończoną Miłością, wyrażającymi się w Sercu Pana Jezusa; jest to Język katolicki - skierowany do wszystkich, a jego depozytorem jest nasz Kościół święty.

Dobrze jednak wiemy, z zewnętrznego i wewnętrznego doświadczenia, że Bóg ma wrogów. Są nimi ci, którzy żyją w grzechach śmiertelnych, którzy świadomie i dobrowolnie nie zachowują Bożych lub Kościelnych przykazań. Wrogowie Boga nie mówią Językiem Pana Jezusa - oni nie żyją Prawdą, Miłością, Dobrem i Miłosierdziem, płynącymi z Boga. Grzesznicy kierują się nienawiścią, fałszem, zdradą, zabójstwem i wszystkimi innym piekielnymi okropnościami; ich „językiem” jest przemoc niosąca śmierć.

Wielu dobrych ludzi nie jest przygotowanych do sprostania o własnych siłach grzesznikom czyniącym zło - ulegającym pokusom płynącym z „języka” zła, przemocy, oręża, śmierci; do tego trzeba mieć specjalne powołanie, które miało tak wielu świętych męczenników. Jednakże każdy z nas może modlić się do Boga, aby zatwardziali grzesznicy używający „języka” oręża, nawrócili się - poznali swoją opłakaną sytuację, wyznali swoje grzechy, zadośćuczynili skrzywdzonym i wrócili do łaski Bożej oraz życzliwego traktowania bliźnich. Do ich nawracania kieruje się Język Serca Bożego, dlatego ci, którzy znają ten Język, mają Bożego Ducha i łaskę uświęcającą, nie ustają również w ludzkim dialogu dobroci, mającym na celu - w miarę możliwości - pomoc każdemu człowiekowi, także temu całkowicie zagubionemu.